OSP Sanok Olchowce Ochotnicza Straż Pożarna Sanok Olchowce

Strażacy podczas Nabożeństw

Zasady zachowania się strażaków podczas nabożeństw religijnych polowych i w kościołach bywają bardzo różne, gdyż nie są określone dokładnie w regulaminach. Polecamy artykuł autorstwa druha Czesława Kosiby zatytułowany "Stać czy klękać", w którym autor objaśnia, jak należy to robić. Zachęcamy do lektury i stosowania takich właśnie rozwiązań.

Miesiąc przed uroczystością trzeba zapoznać głównego celebransa z ceremoniałem obowiązującym OSP i oddziały Związku, jak również przyjąć do stosowania zachowania obowiązujące w obiektach sakralnych.

Jak strażacy ochotnicy (dotyczy to również Szanownych Druhen) powinni zachować się podczas uroczystości religijnych?:

  • Do kościoła lub na nabożeństwo polowe indywidualnie przybywa się 10 minut przed jego rozpoczęciem, dotyczy to również orkiestry;
  • Kompanię honorową z innymi pododdziałami wprowadza się 5 minut przed rozpoczęciem uroczystości;
  • Podczas nabożeństwa należy zachować ciszę, powagę, nie rozmawiać, nie śmiać się;
  • Należy występować w kompletnym ubiorze galowym lub wyjściowym - ustala to, w zależności od rangi imprezy, jej organizator;
  • Strażacy w mundurach, występując indywidualnie, przed wejściem do kościoła lub wchodząc na miejsce uroczystości, zdejmują nakrycia głowy (czapki rogatywki, a chłopcy czapeczki MDP);
  • Kobiety nie zdejmują kapeluszy, podobnie dziewczęta z MDP;
  • Strażak występujący indywidualnie, po zdjęciu czapki, przekłada ją do lewej ręki, obejmując dłonią z dołu za róg denka. Strona wewnętrzna czapki przylega do spodni, lewa ręka swobodnie wyprostowana, daszek skierowany do przodu, palce złączone razem z kciukiem (fot. nr 1);
  • Po wejściu do kościoła nie klękamy. Przyjmujemy postawę zasadniczą, a następnie przez skinienie głowy oddajemy szacunek najświętszemu sakramentowi. Po wykonaniu tej czynności zajmujemy miejsce siedzące (odstępujemy je obowiązkowo osobom starszym, kobietom, chorym);
  • Siedząc, czapkę trzymamy w lewej ręce, na lewym kolanie, skierowaną daszkiem do przodu (fot. nr 3);
  • Stojąc, czapki nie trzymamy jak na zdjęciu nr 2, co stosowane jest nagminnie i świadczy o braku znajomości zasad zachowania w umundurowaniu. Może wygląda to ładnie, ale jest nieprawidłowo. W ten sposób czapkę trzyma się tylko w momencie ślubowania;
  • Czapek nie kładziemy na krzesłach, klęcznikach, gzymsach, stopniach ołtarzy, podwyższeniach, zakamarkach, nie wieszamy na wystających ze ścian gwoździach, hakach, płotach, ogrodzeniach, bezpośrednio na trawie (podczas polowej Mszy Św.);
  • Strażacy występujący indywidualnie w umundurowaniu i w pododdziałach przez cały czas trwania nabożeństwa nie klękają. Przed podniesieniem i komunią św. strażacy w umundurowaniu wstają, a następnie przyjmują postawę zasadniczą. Wstają również na ewangelię, błogosławieństwo itd. razem ze wszystkimi wiernymi;
  • Przy podniesieniu hostii i kielicha po słowach, "...które za Was będzie wydane" i "... to czyńcie na moją pamiątkę", a przy komunii po słowach, "... którzy wezwani zostali na ucztę Baranka" dłoń prawej ręki należy przyłożyć do serca. Wszystkie palce powinny być złączone i ułożone równolegle do klapy górnej kieszeni kurtki (fot. nr 4). Powrót ręki następuje po opuszczeniu hostii i kielicha, na sygnał dzwonka, a przy komunii św. po odmówieniu "...a będzie uzdrowiona dusza moja";
  • Ważnym elementem obrzędu przed komunią św. jest przekazanie znaku pokoju. Skłaniamy się wtedy naszym sąsiadom i podajemy im rękę. Przełożeni i starsi powinni pierwsi podać rękę podwładnym i młodszym. To samo dotyczy kobiet. W pododdziałach znaku pokoju się nie przekazuje;
  • Przed przystąpieniem do komunii św. strażak indywidualny podchodzi do miejsca jej udzielania, nie klęka, przyjmuje postawę zasadniczą, a gdy kapłan podaje najświętszy sakrament osobie stojącej obok, kładzie dłoń prawej ręki na sercu, po przyjęciu komunii św. opuszcza rękę, wykonuje skłon głowy i udaje się do poprzednio zajmowanego miejsca;
  • Strażacy występujący indywidualnie, wychodzą z kościoła po udaniu się celebransa do zakrystii. Przed wyjściem wykonują skłon głowy w kierunku miejsca przechowywania najświętszego sakramentu, nakrycie głowy zakładają po wyjściu z kościoła.

 

  • Strażacy występujący w pododdziałach, w składach pocztów sztandarowych i flagowego, nakryć głowy (czapek rogatywek, hełmów ozdobnych i bojowych, czapek MDP) nie zdejmują przez cały czas trwania uroczystości, również przy przyjmowaniu komunii św;
  • Strażacy występujący w pododdziałach (dotyczy to pocztów sztandarowych i flagowego) nie występują z szyku do komunii św. Gdy zbliży się do nich kapłan, powinni rozluźnić ustawienie. Chęć przystąpienia do komunii św. sygnalizują, podobnie jak strażacy występujący indywidualnie (dłoń prawej ręki kładą na sercu);
  • Aby komunia św. przebiegła sprawnie, należy to wcześniej ustalić z kapłanem, najlepiej wyznaczyć strażaka, który dyskretnie będzie sygnalizował komu udzielić sakramentu;
  • Poczty sztandarowe, poczet flagowy, kompania honorowa wychodzą z kościoła po słowach kapłana "Idźcie w pokoju Chrystusa". Dowódca pododdziałów powinien ustalić czy przed wyjściem pododdziałów odegrane będą: hasło Wojska Polskiego, "Rota" lub "Boże coś Polskę". Dopiero po ich wykonaniu wydaje się stosowne komendy do opuszczenia kościoła;
  • Każdy poczet sztandarowy przed wyjściem z kościoła powinien pochylić sztandar przed miejscem przechowywania Najświętszego Sakramentu.

Powyższe wskazania dotyczą również nabożeństw polowych.

W przypadku uczestniczenia w uroczystości religijnej innego wyznania zasady zachowania się pododdziałów, pocztów sztandarowych, pocztu flagowego i występujących indywidualnie strażaków, należy wcześniej uzgodnić z duchownym tego wyznania. Rolą organizatorów uroczystości strażackich w obiektach sakralnych jest również zapoznanie duchownych z ceremoniałem pożarniczym i tradycjami obowiązującymi w tym zakresie. Chodzi o uniknięcie wszelkich niedomówień. Mamy również naszych wspaniałych, oddanych księży kapelanów, korzystajmy przede wszystkim z ich pomocy.
Te wszystkie zasady zachowań są od dawna ustalone z władzami kościelnymi i księża kapelani je znają. Od nas samych tylko zależeć będzie, czy potrafimy ich wszyscy jednakowo przestrzegać.